piątek, 3 maja 2013

Sesyjka.

Otóż to. Lustrzanka spisuje się całkiem nieźle. Na razie stawiamy pierwsze kroki w bardziej zaawansowanym fotografowaniu, ale z jakości fotek jesteśmy obie bardzo zadowolone. Oto efekty:

 


























Lustrzanka zostaje z Natulią w domu, nie zabieram jej do Warszawy, więc spodziewajcie się zdjęć jej autorstwa. :)

4 komentarze:

  1. Bardzo piękne zdjęcia ja też muszę takie zrobić!!!

    :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ;) Nam właśnie bardzo podobały się zdjęcia z Waszych blogów, takie profesjonalne. Teraz my zaczynamy takie robić ;))
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. Aparat widzę, że się spisuje:) Super zdjęcia, bo piękne dziewczyny na nich:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń