Przytaszczyłam do mieszkania wielką ikejową torbę (te lustra były naprawdę cieżkie) i wzięłam się za sprzątanie. Wrzuciłam pranie do pralki, wywietrzyłam pokój, w międzyczasie odgrzałam pierożki z mięsem na obiad. Zaraz biorę się za naukę do jutrzejszego egzaminu.
Przerzucając jakieś pliki w laptopie znalazłam zdjęcia z wyjazdu do Włoch, we wrześniu 2011 roku. Ach, cudowna wycieczka, słońce, ciepełko, widoki... Bajka!
Ach, te góry!
Alpy
Uroki Wenecji
Bazylika Św. Piotra
Monte Cassino
Wenecja
Most Św. Anioła
Widoki z Monte Cassino
Fontanna Di Trevi
Krzywa wieża w Pizie
Koloseum




Oj tak, odświeżamy :D Kanapa na pewno super będzie, oby niedługo przyszła <3
OdpowiedzUsuńI dzięki za lustra ;)
UsuńPiękne zdjęcia! Przypomniały mi nasz wypad do Rzymu 6 lat temu. I też było tak cudnie. A te Alpy i Wenecja, dały mi do zrozumienia, ze należy tam wrócić! Już z dzieciaczkami :) Pozdrawiam! I czytam Was, lecz nie zawsze komentuję. Teraz nadrabiam :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
OdpowiedzUsuńA Włochy to taki wyjątkowy kraj, do którego warto wracać zdecydowanie :)