piątek, 15 marca 2013

Weekend.

O tak, weekend.
Tydzień minął niesamowicie szybko. Na szczęście w pracy wszystko w porządku, bliźniaki zdrowe, coraz szybsze, gadatliwe, aż nie nadążam za nimi. Małe potwory zjadają wszystko, co spotkają na swojej drodze. Próbują wstawać przy regałach, szafkach, pufach i zaliczają gleby kilkanaście razy dziennie. Och, mogłyby już nauczyć się chodzić. :)

Weekend niestety na uczelni.

I egzamin z metodologii.

Strasznie tęsknię za takim zielonym widokiem z okna.

Wiosno, szybciej.
Kupiłam już nawet rubinową kurtkę na wiosenne deszcze.
I mailowe rurki.
I cyjanową bluzę z kapturem.


Wiosno!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz