Muszę pochwalić się moim małym zwycięstwem. Wczoraj odbył się konkurs "Mam talent!" w mojej szkole. Teraz mogę Wam już ujawnić, co przygotowałam. Jest to książka pt. "Gaja", którą sama napisałam i zilustrowałam! Książka opowiada o dziewczynce, która ma dość oryginalne imię i dziwną urodę. Szuka przyjaźni, choć nie jest to takie proste. W końcu poznaje dwie osoby, które zmieniają jej życie na lepsze ;) Nie będę książki tutaj pokazywać, bo nie chcę, abyście udostępniali ją dalej.
Wczoraj w szkole mnie nie było, wiadomo - gorączka 38 stopni... Bałam się, czy moja książka i całe przygotowanie do konkursu nie pójdzie na marne :( Mama zadzwoniła do mojej pani wychowawczyni. Pani powiedziała, że ktoś moją książkę zaprezentuje i na pewno nie będę poszkodowana. Po południu weszłam na stronę internetową mojej szkoły i wiecie co przeczytałam? Że zdobyłam I miejsce! Super, co? :D
Poniżej pokażę Wam jedną ilustrację z książki, żeby nie było, że nie powiedziałam zupełnie nic ;*
Główna bohaterka ;)
Dzisiaj ma być konkurs piosenki, w którym niestety nie wystartuję z powody choroby. Trudno, niech i inni mają szansę na wygraną ;) Tak w ogóle to nie wiadomo zupełnie, kiedy pójdę do szkoły. W poniedziałek laureaci konkursów przedmiotowych (czyli też ja) mają jechać do innego miasta po odbiór takich świadectw, które pozwalają na niepisanie sprawdzianu szóstoklasisty i automatycznie dostaje się wtedy 40/40 pkt. Być może już słyszeliście o takich konkursach. Trzeba przejść wszystkie etapy, a jeśli zdobędzie się wymaganą ilość punktów w etapie finałowym (wojewódzkim), uzyskuje się tytuł laureata i nie trzeba pisać sprawdzianu szóstoklasisty. Trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę, aby zostać laureatem. Mnie się udało! Z plastyki i z polskiego. Byłam też w finale z matematyki, ale chyba tylko przez przypadek, bo matmy nie ogarniam :> W tym roku kończę podstawówkę i bardzo chciałabym zostać prymusem szkoły. Na półrocze miałam średnią ocen 5.4, a na koniec zeszłego roku 5.6 i byłam najlepsza wśród piątoklasistów :) Po szkole podstawowej wybieram się do gimnazjum plastycznego, które powstało całkiem niedawno. Co roku jest bardzo duży nabór, ale i tak zostaje utworzona tylko jedna duża klasa, licząca około 30 osób. Z tego co wiem, z mojego rocznika do gimnazjum plastycznego idzie niedużo osób, więc nie wiadomo, czy klasa zostanie utworzona. W każdym razie jest ze mną Ola, więc jeśli nawet nie utworzonoby klasy to i tak będziemy trzymać się razem ;* To naprawdę fajna przyjaciółka :)
Dobra, dzisiaj trochę się rozpisałam :D Bardzo proszę o komentarze, jakiekolwiek, to naprawdę pomaga i mobilizuje do dalszego prowadzenia bloga :)
Miłego dnia wszystkim ;)
Natulia ;*

Ooo,widzę wposmnienie o mnie :3 Dziękuję,to bardzo miłe ;* Wracaj szybko do zdrowia : ) kocham <3
OdpowiedzUsuń