środa, 12 czerwca 2013

Gimnazjum.

Strasznie mi głupio zostawiać bloga samego na 12 dni. Ale niestety, dzisiaj i wczoraj miałam egzaminy do gimnazjum plastycznego, do których musiałam dobrze się przygotować. To znaczy, że musiałam kilka godzin dziennie siedzieć nad zwierzątkami z origami, aby umieć pokazać cokolwiek.
Szkoła mi się podoba. Na korytarzach stoją szafki i wygodne fotele dla uczniów, z głośników gra muzyka. Panuje całkiem miła atmosfera. 
Wczoraj mieliśmy egzaminy z malarstwa i rysunku, było trzeba przedstawić martwą naturę. Dzisiaj były kompozycje przestrzenne np. origami. Wszyscy zrobili bardzo fajne prace i otrzymali dużo punktów za cały egzamin (ja 29,5 pkt/30 pkt). Mi tylko z malarstwa ucięto pół punkta, z rysunku i rzeźby miałam max ;) A swoją drogą, nie wiem dlaczego tworzenie przestrzennych zwierząt z papieru jest nazywane rzeźbą. Nieważne,wszyscy, a jest nas tylko dziewięcioro (8 dziewczyn i 1 chłopak) zostali przyjęci do gimnazjum :) Już na początku lipca czeka nas pięciodniowy plener w muzeum, z którego dostaniemy oceny. 
Uff, ten egzamin już za mną. Teraz tylko skończyć szkołę muzyczną i już luzik ;))
N. <3

2 komentarze:

  1. Należą się współautorce tego bloga szczere gratulacje za rewelacyjnie zdany egzamin. Jesteś wszechstronnie uzdolniona i jeśli ci w przyszłości "palma nie odbije" to masz szanse na wielką karierę w dorosłym życiu. Oby nie odbiła bo wkraczasz w wiek trudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie odbije, bo moje towarzystwo nie ma na mnie złego wpływu, tak jak na niektórych ludzie bardzo źle wpływają ;)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń