poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Siostrzany weekend.

Lubię takie weekendy. Kiedy łazimy razem po sklepach i kupujemy tony ciuchów, siedzimy w pizzerii, oglądamy beztrosko zaległe odcinki ulubionych seriali... Oj, lubię to, lubię.

Potrzebowałam takie oddechu po tygodniu ciężkiej pracy. Dziś niestety jestem chora, jakieś koszmarne przeziębienie (znowu!). Raczę się więc Theraflu i liczę na to, że mi szybko przejdzie.

A pogoda jest cuuudna! Słońce świeci, jest mega ciepło i mimo choróbska chyba wyjdę na spacer.


Ach, i oczywiście zdjęcia. Bo Natulia mnie męczy, żebym coś wrzuciła na bloga. Zatem weekendowa Natulia w roli głównej:


 Pizza Hut.

Metrem, wszędzie metrem.


Zoo. 



 Wiosna, wiosna, wiosna! Zdjęcie mojego osiedla zrobione 10 dni temu i dzisiaj.

4 komentarze: