Oto nasze puzzle po... prawie miesiącu (to tak szybko minęło?) układania. Jakość nie najlepsza - kamerką z laptopa nic dobrego sie nie zdziała. Moje lenistwo nie pozwala mi iść po aparat i zrobić porządne zdjęcia. Za dużo roboty - w końcu trzeba byłoby jeszcze pobiegać po całym domu, żeby znaleźć kabel USB, a potem podłączyć do kompa i dopiero wrzucić na bloga. A tak - klik! - i już zdjęcie zrobione :P W soboty zawsze się rozleniwiam :D A teraz do rzeczy:
Nie udało mi się uchwycić z góry, tak żeby było dobrze widać, no ale już trudno. Nie jest najgorzej :)
A dla przypomnienia stan z 7 kwietnia:
Jest różnica? :D
Pozdrawiam serdecznie ;*
N. ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz