poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Powrót

Cześć! Bazylia przyjechała wczoraj do domu. Cały dzień spędziłyśmy razem, uwielbiam właśnie takie dni, kiedy mogę spokojnie z nią posiedzieć, nie martwiąc się szkołą i obowiązkami, bo przecież zaczął się długi weekend ;) Kiedy już dostarczą nam lustrzankę, to będziemy robiły mnóstwo zdjęć. Lubimy fotografować, ale na aparacie kompaktowym dużo nie da się zrobić, dlatego już dawno planowałyśmy kupno lustrzanki. Teraz chyba już jest zamówiona. Chyba - bo poszłam wieczorem spać i nie wiem czy Bazylia w końcu ją kupiła czy jeszcze nie. No cóż, niedługo się dowiem, bo na razie moja sis jeszcze śpi. Jest wcześnie, ja pewnie też powinnam spać, ale taki już mam tryb życia, że kładę się spać wcześnie i wstaję też wcześnie :p
Właśnie zauważyłam, że myślałam,że ta notka, którą  właśnie piszę jest już długa, a kiedy na to spojrzałam, okazało się to zaledwie pięcioma linijki tekstu -dziwne. Naprawdę te moje notki są krótkie. Nie potrafię się rozpisywać. Mam w głowie ogromny plan, co chce napisać,a w końcu maksymalnie to streszczam. I właśnie dlatego moje notki są krótkie. Ale dobre i to, prawda? :)
Pozdrawiam,
N. <3

3 komentarze:

  1. Właśnie dlatego lubię Twoje notki, za to, że są krótkie i treściwe. Pozdrawiam i czekam na zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. 05.46 ??? Lalucci! Ty rzeczywiście wcześnie wstajesz :)))

    OdpowiedzUsuń