poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Na okrągło.

Dzień dobry wszystkim! :D Zastanawiacie się pewnie teraz, co może oznaczać ten tytuł. Otóż dokładnie rok temu, 8 kwietnia 2012 r. zaczęłam prowadzić mojego poprzedniego bloga, a więc jest to taka "okrągła" rocznica Jednocześnie dzisiaj jest to już miesiąc, odkąd piszę tego bloga! ;) Tak naprawdę to chyba nie ma wielu ludzi, którzy czytają te moje wypociny, no ale zawsze ktoś tutaj zajrzy :P Mój pierwszy internetowy pamiętnik założyła mi Bazylia, kiedy miałam 8 lat. Teraz to jest już dawno wykasowany, a szkoda, bo miło byłoby przeczytać, co ja tam pisałam. Pewnie byłoby z czego się pośmiać :D :D Następny mój blog został założony kiedy miałam bodajże 10-11 lat. Rok temu pisałam od kwietnia do lipca jeszcze innego bloga, no a teraz jest ten - o Nas, Obydwóch, o dwóch siostrach. Tym razem połączyłyśmy siły i obyśmy nie przestały za szybko blogować, bo to jest całkiem fajne, oczywiście, jeśli dzieje się coś ciekawego. Na razie jest w miarę ciekawie, potem się rozkręci ;) Mam już kilka pomysłów na fajne notki, no ale to w swoim czasie :)
Doobra, co ja tu ględzę, opowiem lepiej co u mnie ;)
A więc miałam dzisiaj znowu dyżur, zostały jeszcze trzy, potem już nie musimy :D Strasznie ciężko jest te dzieciaki ogarnąć. Szczególnie jeden, może trzecioklasista, równo mnie wpienił. Pyskował i przeklinał do mnie, i rozrabiał cały czas :/ Kiepsko.
Ola pokazała mi w telefonie zdjęcia Bartusia! :) Ale słodki jest! Ma takie maleńkie rączki i oczka niebieskie ;) Kiedy Ula i Bartek wyjdą ze szpitala, to spróbuję w któryś weekend zobaczyć Małego na żywo. Ola mówi, że jest strasznie fajny :D
A poza tym nic, dzisiaj idę na lekcję pianina, jutro mam chyba trochę wolnego czasu, ale muszę pouczyć się do kartkówki z historii. Czy mówiłam już, że nie cierpię historii? :P Nie lubię też zbyt specjalnie matmy i przyrody, ale o tym może innym razem ;))

Pozdrawiam,
N. ♥

4 komentarze:

  1. He,he, te dyżury w twojej szkole to jakaś totalna porażka. Nauczyciele biorą niemałe pieniądze aby opiekować się uczniami. To jest ich obowiązek, nie wasz - uczniów. No ale może w gimnazjum będzie pod tym względem lepiej, czego ci oczywiście życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a na dodatek my jako czwartoklasiści oczywiście musieliśmy dyżurować, a tegoroczna czwarta klasa powiedziała, że dyżurować nie będzie i przez to szóstoklasiści dyżurują już drugi raz w tym roku :/ Masakra. Ale w gimnazjum, dzięki Bogu, nie ma dyżurów :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Te dzieciaki teraz takie pyskate;/ Przerażające to jest. Zdolna bestia z Ciebie pianino piękna sprawa:) Ja matę uwielbiałam i uwielbiam;p. Pozdrowionka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No strasznie, aż mi się już nie chciało nic robić, jak tak pyskować zaczął :pp
      Już kończę szkołę muzyczną więc coś tam chyba umiem, dziękuję ;))
      Pozdrawiam :)

      Usuń