piątek, 8 marca 2013

Kolejny raz zaczynam ;)

Początki są najtrudniejsze - tak pisałam już w moim poprzednim blogu, który prowadziłam rok temu. Dziś będzie mój kolejny początek w blogowaniu. Jakoś tak mi przyszło do głowy, kiedy wspominałam zeszłoroczne wakacyjne wyjazdy opisane w moim starym blogu, czy nie miło byłoby założyć nowego bloga i znów pisać? :) I jednak tak - mój pomysł został prawie zrealizowany. Przepraszam, pomysł jest też mojej siostry, ale... o niej napiszę innym razem ;)
No cóż, inspiracją dla mojego poprzedniego bloga były blogi, które czytałam i nadal czytam. Nie będę tutaj wszystkich wymieniać, ale pierwszym takim była historia Laurki z klątwą Ondyny i chorobą Hirszprunga. Drugi blog który przeczytałam jednym tchem to NaszeM&M, czyli Michalinka i Michałek :) Potem natrafiłam na Tosinkowo. Te blogi były inspiracją dla mnie, by powstał mój poprzedni blog. Z kolei mój poprzedni blog spowodował, że powstał TEN blog. Nie wiem, czy będę go prowadziła długo, bo sami wiecie jak to jest - człowiek ma czasami taki słomiany zapał, ale oby tym razem tak nie było, bo już niedługo ma się wydarzyć sporo ciekawych rzeczy :)
Dobra, lepiej powiem coś o sobie :p Na blogu będę używać pseudonimu Natulia. Mam prawie 13 lat, w tym roku kończę podstawówkę oraz szkołę muzyczną I stopnia. Tak, gram na pianinie ;) Lubię też śpiewać i rysować, ale o moich pasjach napiszę kiedy indziej :) Mam siostrę, która będzie podpisyważ się tu jako Bazylia, i która studiuje w Warszawie :) Posiadam również 5 kotów, a za kilka miesięcy chyba trochę więcej :p Mam przyjaciółkę Olę, która jest też moją kuzynką i niedługo będzie miała siostrzeńca Bartusia (będzie się działo!). Hmm... mogłabym o sobie dużo pisać, i tak pewnie wielu rzeczy zapomniałam, więc jeśli macie jakieś pytania dotyczące mnie, to pytajcie w komentarzach :p
Uhm, tak, już zapomniałam xd Moje zdjęcia przecież! :D No taak, ostatnio sobie zdjęć nie robiłam, więc wstawię takie jeszcze z wakacji:





Na dzisiaj chyba tyle. Pozdrawiam wszystkich ;*
Natulia ♥

2 komentarze:

  1. Czekałam na tą notkę już od tygodnia .Bardzo mi się podoba już pierwszy wpis :) Bardzo lubię czytać Twoje opowieści,wpisy,choć jestem Twoją przyjaciółką i wiem o Tobie sporo : )
    Dziękuję za wspomnienie o mnie i o Bartusiu.To bardzo miłe ;* Czekam na kolejny wpis z niecierpliwością : ) Oby tak dalej ;> Nie kończ z blogiem,bo super Ci wychodzi jego prowadzenie ; )

    O.<3

    OdpowiedzUsuń