Dzień dobry! To znaczy dla mnie nie bardzo dobry. Wczoraj zaczęłam strasznie kaszleć, dusić się. Mama dała mi garść różnych tabletek, maści, syropów. Dzisiaj nie idę do szkoły, ale do lekarza. To trochę fajnie, bo nie muszę być na kartkówce z historii. Ale sama choroba nie jest fajna, niestety :c Tak więc dzisiaj muszę odpoczywać i jakoś leczyć ten kaszel, bo tata mówi, że to coś z oskrzelami, a w piątek konkurs piosenki... Raczej nie mogę wystąpić z chorymi oskrzelami czy czymś tam jeszcze...
Na razie tyle, może po południu coś napiszę :>
wrzesień, Warszawa, przed wyjazdem do domu :)
Dużo zdrowia :D
Natulia ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz