...gimnazjum. Dzisiaj był mój pierwszy dzień. Szczerze? Jak na razie jest bardzo fajnie. Co prawda nasza klasa jest malutka (10 osób, bo jedna zrezygnowała), ale już od początku zgrana i fajna. Nauczyciele też bardzo w porządku. Ogólnie jest lepiej, niż myślałam ;)
Mamy nowe sale w szkole, a od listopada będzie też nowa sala gimnastyczna. Co mi się nie podoba? To, że jest tylko 5 toalet na około 300 dziewczyn w całym budynku. Masakra! A poza tym to wszystko super. Starsi też nie traktują nas jakoś z góry.
Trochę ciężko będzie z ilością lekcji nadążyć. Dzisiaj, na przykład, mieliśmy 8 godzin. Jutro będzie 6. Reszty planu na razie nie znamy, ale podejrzewamy, że będzie sporo lekcji w każdym dniu. To mnie cieszy, że im więcej się nauczymy teraz, to potem będziemy mieli łatwiej w życiu. I tak ta szkoła daje nam takie ułatwienie, że kończąc ją, będziemy mieli już zawód plastyka, a wtedy dużo prościej będzie dostać pracę z tym związaną ;) To bardzo dobra szkoła i świetnie, że ją wybrałam!
Na razie nie napiszę dużo, bo to był dopiero pierwszy dzień. Może to tylko pozory, że będzie tak fajnie? :P Nie wiadomo, jeszcze się okaże.
Natulia ;*